5 przydatnych słowników/translatorów internetowych

Hej,

Dziś bardzo szybki wpis, ponieważ temat akurat w tym przypadku jest bardzo krótki. Jeśli miałabym wybrać słowniki i/lub translatory internetowe dla kogoś kto nie jest na studiach językowych a chce coś na szybko przetłumaczyć to wybór jest prosty!

  1. diki – szybki słownik angielsko-polski i polsko-angielski – tłumaczy słówka, obojętnie w jakiej kolejności dane słowo wpiszemy. Od razu przy kliknięciu enter – wyszukane słowo jest wymawiane (wersja brytyjska lub amerykańska do wyboru), co uważam jest bardzo potrzebne, gdyż nie zawsze dane słowo jest oczywiste do wymówienia oraz nie każdy orientuje się w alfabecie fonetycznym.
  2. pl.bab.la – szybki słownik angielsko-polski i polsko-angielski – tłumaczy, ale samodzielnie nie wymawia wyszukiwanych słów. Trzeba kliknąć w ikonkę, aby sprawdzić wymowę. Podaje wiele wariantów słów – czy dany wyraz jest czasownikiem, rzeczownikiem itd…. dodatkowo posiada też opcję – ZOBACZ PRZYKŁADY UŻYCIA. Gdzie można zobaczyć dany wyraz w kontekście.
  3. context.reverso.net – jest to świetna strona, tłumacząca pożądane słowo i ukazujące je w różnych kontekstach, a więc jeśli interesuje Cię jakiś konkretny czasownik, a nie wiesz, czy pasuje do twojego kontekstu, tutaj możesz być spokojny/spokojna, bo prawdopodobnie zobaczysz jego odpowiednie użycie.
  4. deepl (translator) – translator – tłumaczący znacznie lepiej niż jakikolwiek innych. Wpisuj całe zdania, pojedyncze wyrazy jak tylko chcesz. Tłumaczy z angielskiego na polski lub odwrotnie. Istnieje opcja zmiany języka na np. hiszpański lub niemiecki. Ogólnie bodajże około 26 języków. Prawdziwa gratka. Jest on cały czas aktualizowany. Wersja darmowa całkiem dobrze tłumaczy. Natomiast można wykupić wersję PREMIUM, gdzie istnieje możliwość wklejenia tekstu/zdjęcia/obrazka/pliku PDF itd.
  5. google – translator i słownik w jednym- pokazuje wiele opcji wyrazów, rozpoznaje je dobrze. Jednakże wciąż trzeba się mocno pilnować, aby wpisać starannie bez błędów zdanie wraz z poprawną interpunkcją itd. aby konkretnie przetłumaczyło nam to, o co nam chodzi. Jest on wciąż aktualizowany, ulepszany. Warto obserwować i sprawdzać.

Jeśli natomiast jesteś na studiach językowych, bardzo interesuje Cię skąd dany wyraz ma swoje pochodzenie. Mówiąc potocznie, lubisz wnikać co z czym się je. To polecam-

  1. britannica.com
  2. dictionary.cambridge.org/pl
  3. wordhippo.com

Jeśli masz jakieś pytania, pomóc Ci w wyborze słownika lub nie możesz czegoś znaleźć. Zapraszam do kontaktu mailowego.

Marta 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.